Dla kogo poezja: ludziom czy poetom?
Mistrzom którzy żyją dla interpretacji?
Dzieciom dla bajeczki? Wstydliwym kobietom,
Które potrzebują rozwinięcia akcji?
Głupi Ty Poeto! Żadna to wymowa,
Ani rzecz to wielka, ni prawda ukryta.
Wszystkim - dla nikogo, jakieś wielkie słowa!
Komu to potrzebne gdy już nikt nie czyta?
Nie jest ci za dobrze byś pisał na czarno?
Nie za obojętnie żeby na różowo?
Siej po ludziach, Siewco swojej prawdy ziarno,
Słowem pozostaniesz - niepojęte słowo.
Słowa niepojęte, słowa niestworzone
Równie nistworzonych nabierały wymów.
Ile razy myśli były wymuszone
Przez to, że szukałeś dobrych słów dla rymu?
Która instytucja poezję uświęci?
Jakie twoje prawo do jej posiadania?
Zostaw ją w spokoju bo ci łeb ukręci
I zbłądzisz w bezdenny bezkres poznawania. |