Darkness Falls | Krocząc powoli, przez mrok,
szukam celu.
Po omacku niemalże,
jak ślepiec, łkając bezgłośnie,
potykam się,
o zawistne spojrzenia ludzi.
Wzbierający gniew,
wypełnia umysł.
Jak jeździec apokalipsy,
niosę im wojnę.
Szyderczo i bezlitośnie,
zatracam się w okrucieństwie.
Karzę, upodlony twór,
zwany człowiekiem.
I tylko promyk Twojej obecności,
Pozwala mi wierzyć,
Rozjaśnia ciemność, jak lampka oliwna,
którą ktoś oświetla mi drogę.
Pozwala trwać.
| black_dragon 2005-07-29 |
[Wstecz] [Powrót do działu]
 | Zobacz strony: 1 | 2010-09-08 12:29:31 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
| 2005-07-29 00:00:00 Zrzeszona(9) eliss: Znowu coś o apokalipsie...
Heh, no dobra. Podoba mi się, jest dla mnie historią zmęczonego, smutnego człowieka (tfu, znaczy nie człowieka, ale.. yy.. smoka?), który zawiódł się wiele razy na ludziach, w końcu jego cierpliwość się wykańcza, wypowiada im wojnę... w końcu najlepsza obrona jest atak :)
Co tam, i tak pewnie źle to interpretuję, w każdym razie wiersz mi się podoba ;) Pozdrawiam.
| 2005-07-29 00:00:00 Strażnik wieży(13) darco: no dobra. treść ciekawa. niezbyt wprawdzie nowat9orska ale nie jest źle. a;e gdzie rymy? gsdzie słynna dbałość o forme i lekkość myśli? gdy Atak poprosiła mnie o interpretacje przystąpiłem do niej z nastawieniem że bedzie to uczta...tymczasem jest to jedynie podwieczorek..napisz więc coś konkretniejszego..na kolacje:P
| 2005-07-29 00:00:00 Młodsza wtajemniczona(7) velegre: Wiersz dobry, nie mam większych zastrzeżeń. Trudno powiedzieć co jest źle. Jest dobry. Ale nic więcej...
| 2005-07-31 00:00:00 Wtajemniczona(5) fallenangel: po długich namowach w końcu cos napisałeś...czekam na wiecej...a wiersz dobry...podoba się...
| 2005-08-03 00:00:00 Weteran(7) nataku: Zasłona mroku opadła na mój umysł, po omacku w ciemnościach poszukuje uchybienia w Twoim dziele. Bezlitośnie tropie najmniejszy ślad potknięcia, którego mógłbym się uczepić. Darco – przeciwność płomyka dał mi nadzieje, lecz zaraz zgasła jak kończąca się świeczka. I qr... nie znalazłem nic :P wiersz jest idealny a brak rymów pewnie celowy.
| 2005-08-04 00:00:00 Młodszy nowicjusz(4) slavik: Jakoś nie znajduję tu czegokolwiek, co zachwyciłoby mnie. Nie znajduję także czegoś, co by mnie odrzuciło. Wiersz dopracowany, dobry klimat (ale ja lubię koniec świata ;)), tylko wydawało mi się, że Jeździec Apokalipsy to nazwa własna... ale mogę się mylić.
| Zobacz strony: 1 | |
[Wstecz] [Powrót do działu]
|