epitafium | jak ćmy do ognia ciągniemy
w płomieniach ślepo zakochani
ze skrzydłami spalonymi
podziwiając swe popioły
związani siłą grawitacji
krążymy wokół siebie
bezpiecznie rozdzieleni
przez słońca zaćmienie
w masochistycznym zapędzie
spieszymy do rozmowy
słowami do białości rozgrzanymi
wypalając nasze rany
jak słodko, jak słodko boli!
mów mi tak jeszcze kochany! | sclavia 2006-09-28 |
[Wstecz] [Powrót do działu]
 | Zobacz strony: 1 | 2010-09-09 11:35:55 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
| 2006-09-29 23:09:22 Nowicjuszka(2) feirenell_ilasindier: A ja nie zawiodłam się ani trochę! Śliczny wiersz, może tylko to porównanie ludzi do ciem jest dość popularne... ale też bardzo prawdziwe.
| 2006-10-01 10:07:44 Wędrowiec(0) altar13: Wszystko cacy - le czy ty wiesz co to epitafium - bo ja niesadze zebys wiedziała
| 2006-10-01 16:04:29 Pretorianka(15) sclavia: altarze, zapewniam Cię, że wiem, czym jest epitafium, gdybym nie wiedziała, nie porywałabym się na rozszerzoną maturę z polskiego
a teraz pytanie do ciebie... zakładając, że sam wiesz, czym jest epitafium... czy potrafisz dostrzeć pewien subtelny związek między ogólną wymową wiersza i tymże właśnie tytułem? bo ja nie sądze (przypominam, że "nie" z czasownikami piszemy osobno) żebyś potrafił.
| 2006-10-01 16:33:51 Weteran(7) nott: udał Ci się, Sclaviu, ten wiersz :) pewnie powinnam wydukac jeszcze jakiś kontruktywny komentarz, ale nie chcę tutaj gadać od rzeczy. Jestem pod wrażeniem.
pozdrawiam ciepło:)
| 2006-10-06 00:28:07 Strażnik wieży(13) darco: Epitafium to psalm pośmiertny, z żalu narodzon, nie zaś śmierci pochwała i drwina... są zaś rzeczy które nie umrą nigdy, lub umierają wielokroć, ale prawda jest w tym wierszu.
połówka kamienia wciaż leży na miejscu.
| 2006-10-07 20:45:46 Wtajemniczona(5) toxynka: Kurcze no... naprawdę nie wiem, co napisać. Podoba mi się i to bardzo Kisielku. Pozdrawiam
Kompot
| Zobacz strony: 1 | |
[Wstecz] [Powrót do działu]
|