Dokąd tak się spieszysz
Kiedy dookoła
Każda piędź zieleni
O sprawach swych woła?
Świat ujrzały wczoraj
Smukłe, świeże trawy
Znają go już dobrze:
Mały i dziurawy.
W dziurach słaby błękit
Dziwacznie się mieni
Opowiada o nim
Każda piędź zieleni.
A ponad trawami
Wyka się naśmiewa:
Młode są i głupie
I nie znają nieba…