za nią.
- Jesteśmy tuż przy domostwie uzdrowień – wyjaśniła.
|
Zobacz strony: 1 |
2010-07-30 02:12:27 WOW(666) Brat G:
To byla reklama
|
2006-06-03 23:38:26 Nowicjusz(2) veron: Cieszę się z kolejnej części "Szlaku..". Stęskniłem się za tą opowieścią. W zasadzie, to miałem już wysyłać mail z prośbą o następny odcinek, ale sam się zjawił ;)
"jednak szybko przekonałam się, iż jest sympatyczna" - "że" (iż stosujemy jeśli użylismy już "że" i nie chcemy się powtarzać; ewentualnie także w notatkach w stylu formalnym).
"- No dobrze – podjęła. – Zbliżam się do najważniejszego momentu moich wynurzeń." - leży ranna Zeida i wypowiada zdanie: "Zbliżam się do najważniejszego momentu moich wynurzeń." Czy to nie brzmi sztucznie? Zapewne, gdyby chciała podkreślić wagę swych słów, powiedziałaby coś w rodzaju: "A teraz słuchaj uważnie"
"Zemstę doskonałą, a czas jej wypełnienia właśnie nadszedł." - "której czas"
Dobrze, dobrze! Akcja nabiera rumieńców:D:D Czyta się jak przygodową powieść:D
|
2006-06-04 10:42:04 Pretendentka(3) miranda: Jak zwykle fajne, czy raczej FAJNE. Ja też chciałam wysyłać maila o podobnej treści, veron... Gwoli ścisłości: tam było "kolejny pocisk z kuszy Zeidy" a strzelała Yorall. Jak to jest?
|
2006-06-04 16:02:29 Wieszcz(6) winogronowa: Do uwag poprzedników dodam jeszcze tą literówkę:
'- Dobra robota – skitowała.' ;)
Jak zwykle - podobało mi się. 'Szlakiem...' to jedno z moich ulubionych opowiadań na GMFie. I tak zostanie po tym odcinku.
Pozdrawiam. w.
|
2006-06-04 20:15:56 Młodsza strażniczka(11) iris: Mirando, jakże możesz nie rozumieć mojego metaforycznego wynurzenia... he he. Musiałam być bardzo zmęczona, kiedy to pisałam =) Dobrze, że mi się Yorall z Korinem nie pomyliła. Albo z Harrym Potterem.
Teraz miałam trochę zajęć, więc ten rozdział długo szedł. Zabrałam się za to za staranne czytanie "Szlaku" od początku do końca i za poprawianie wszystkich błędów, więc tym bardziej dzięki za wszystkie wyhaczone pomyłki, które sama bym przegapiła.
|
2006-06-09 19:33:59 Wędrowiec(1) bonnie13: Jak zwykle, bardzo ciekawe... I wszystko zaczyna się powoli wyjaśniać... Pozdrawiam w oczekiwaniu na kolejną część...
|
2006-06-28 22:21:56 Nowicjusz(2) thrian: Bardzo fajny rozdział ze wzgledu na dynamiczną akcje , mam nadzieję ,że 11 rozdział do , którego czytania własnie się zabieram również bedzie taki porywający !!!
|
2007-05-18 22:03:07 Nowicjusz(2) kuba23nysa: jak zawsze ciekawie i dużo akcji...;)
|
2007-06-06 09:38:39 Bard(1) lisa: Podobało mi się. Jedynie zakończenie troche kulawe. Fajnie wyszedł ci łączony styl pisania, tekst stał się przez to ciekawszy.
|
Zobacz strony: 1 |
|