Niewidzialny Uniwersytet


[Zbrojownia]


Glamdring

[blok]Glamdring - Dwóch właścicieli jeden miecz.
Któż nie zna cudownego miecza który kochał krew orków, ale nie pogardził też tej od trolla... Ty nie znasz??!!... No to posłuchaj...
Glamdring jak sama jego nazwa oznacza \"młot na wrogów\". Został wykuty w Ukrytym Królestwie - Gondolinnie kiedy to było jeszcze w blasku swojej potęgi. Jego pierwotnym właścicielem dla którego owy miecz został wykuty, był Turgon, władca Gondolinnu i jeden z największych Noldorów. Jego wykuciem zajęli się najlepsi kowale tegoż królestwa i jak przystało na królewski oręż był szczytowym osiągnięciem sztuki snycerskiej elfów.
Długo dzierżył go w swej dłoni Turgon, jednak po upadku Gondolinnu miecz przebył długą drogę ,aż w końcu w Trzeciej Erze podczas swojej wędrówki znalazł go i przywłaszczył Gandalf który maszerował do Samotnej Góry wraz z krasnoludami i Bilbem. Ciekawe, że tak piękny i jeden z najlepiej wykonanych mieczy przez elfich kowali w końcu trafił do jaskini trolli(bo tam został znaleziony). Możemy spekulować ,że najpierw trafił on do skarbców smoków potem do jaskiń goblinów ,aż w końcu Gandalf zabrał go z cuchnącej jaskini trolli. Warto napomknąć że w tej samej jaskini został znaleziony też inny bardzo szlachetny miecz \"Orcrist\" jednak ta historia nas nie dotyczy... Pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź Elronda który to rozszyfrował tożsamość Glamdringa...
\"To nie trolle wykuły to ostrze. Ten miecz jest stary, bardzo stary dzieło przybyłych z zachodu elfów Wysokiego Rodu. Wykuto je w Gondolinnie podczas wojen z orkami(...)Ten miecz zwie się Glamdring co oznacza \"Młot na wrogów\" , nosił go niegdyś u boku król Gondolinnu(...).\"
Dalszą historię Glamdringa prowadzi Gandalf i jego dłoń. Oczywiście miecz nigdy nie miał okazji i sposobności zardzewieć: ) ponieważ cały czas był w użytku. Niech przykładem będzie np. Bitwa Pięciu Armii, albo Bitwa na polach Pellenoru, a tam Glamdring często spadał na tłuste łby orków...
Tak więc Glamdring spełniał swoja misję, którą było uwalnianie Śródziemia od orków i innych plugastw...Jak każdy miecz wykonany przez szlachetne elfy tak i ten rozjarzał się błękitnym blaskiem gdy w pobliżu znajdował się wróg.
Jeśli chodzi o rodzaj był to dwuręczny , długi miecz. Jego głownia miała subtelny , kształt liścia , a jego jelec ozdobiono sindarińskim napisem:
Turgon aran Gondolin tortha, Gar a matha I vegil Glamdring
Gud Deatheloth, Dam an Gamhoth
Znaczy to :
Turgon, król Gondollinu dzierży, posiada i nosi miecz Glamdring Wróg królestwa Morgotha młot na wrogów
Zaklęcie to ochraniało dłoń posiadacza miecza przed uderzeniem. Uchwyt miecza został wykonany z kawałka drewna, który był osadzony na metalowym trzpieniu, i owinięto ciasno skórą zabarwioną na kolor niebieski na elfią modłę, po czym spięto pierścieniami brązowego drutu. Głownia była duża ,ale niezbędna aby cały miecz był dobrze wyważony.
Glamdring był wspaniałym mieczem i to nie ulega wątpliwości. Dzięki niemu (i inskrypcjom na mieczu) Gandalf mógł pokonać Balroga na Zirak-Zigil. Gandalf dzierżył Glamdringa przez całą Wojnę o Pierścień z jednym wyjątkiem kiedy pojechał do Orthanku do Sarumana po radę.
Mówi się że Gandalf zakończywszy swoją misję w Śródziemiu oddał Glamdringa Elessarowi, a teraz spoczywa w skarbcu w Minas Tirith.[/blok]##edit_bymozejko 2005-11-21 21:24:31##ed_end##


Autor: 120


Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.

ZAMKNIJ
Polityka prywatności