Kroniki Fantastyczne


[Bestiariusz]


Feniks-poświęcony Słońcu

[blok]Feniks – poświęcony Słońcu


Feniks jest stworzeniem mitycznym, tak popularnym, że wydawałoby się, iż nic o nim mówić nie trzeba… Wszak każdy chyba słyszał o tym niezwykłym ptaku, zetknął się z nim podczas czytania książki, widział różne jego wyobrażenia…
Tymczasem jest to istota nadzwyczaj tajemnicza, gdyż tak naprawdę to niewiele o niej wiadomo na pewno. Feniks występuje w wielu mitologiach, zarówno w chińskiej, jak i greckiej, rzymskiej oraz egipskiej. Pomimo pewnych cech wspólnych, istnieje wiele rozbieżności co do informacji o jego wieku, wyglądzie, miejscu zamieszkania oraz niezwykłym procesie śmierci i ponownych narodzin.
Według starożytnych wierzeń chińskich feniks rodzi się na słońcu. Symbolizuje piękno oraz harmonię z naturą, opiekuje się również nowożeńcami. Posiada w sobie wszystkie istniejące pierwiastki, zarówno męskie jak i żeńskie, jest idealnym połączeniem yin i yang. Jego obecność jest gwarancją ogólnie pojętego dobrobytu, jeśli zaś odchodzi z jakiegoś miejsca, oznacza to odmianę losu i niepowodzenia.
Równie niezwykły jest jego wygląd, feniks posiada bowiem głowę koguta oraz długa szyję, która kształtem przypomina łuk wygięty niczym sierp księżyca. Jego skrzydła są stworzone z wiatru, ogon, który potrafi unieść bardzo wysoko, z drzew i kwiatów, nogi zaś z ziemi. Jego pióra posiadają wszystkie kolory tęczy, głos zaś jest idealną harmonią pięciu dźwięków. Kąpiel bierze jedynie w najczystszych wodach wypływających z gór Kunlun, mieszka zaś w jaskini Tan, gdzie spędza noce. Towarzyszy mu trzysta sześćdziesiąt gatunków ptaków, które nieustannie składają mu hołd.
Nieco odmienne podania o feniksie pochodzą ze starożytnego Rzymu czy Egiptu, choć i te nie zawsze są ze sobą zgodne. O tym mistycznym ptaku pisali antyczni historycy, tacy jak Herodot i Tacyt. Według „ojca historii”, który przyznawał, że widział stworzenie jedynie na malowidle, feniks przylatywał do Egiptu raz na pięćset lat, przynajmniej według twierdzeń mieszkańców miasta Heliopolis. Wielkością swoją jest najbardziej zbliżony do orła, upierzenie jego zaś ma barwę złota i szkarłatu. Całe swoje życie przebywa na Ziemi, osiedlił się zaś w Arabii, którą opuszcza tylko raz w życiu, aby złożyć popioły swego ojca na ołtarzu w świątyni Heliosa. Przenosi go zaś w bardzo wymyślny sposób: lepi z mirry jajo największe, jakie da radę unieść, wydrąża je, a w środku umieszcza prochy swego przodka. Następnie zaś zalepia je ponownie mirrą.
Tacyt, który opisem feniksa zajął się pięć wieków później, podawał już inne, bardziej szczegółowe informacje. Według niego wszyscy zgadzają się co do dwóch rzeczy: feniks jest istotą poświęconą słońcu, oraz swoim wyglądem nie przypomina żadnego z istniejących ptaków. Długość jego życia jest różna. Choć historyk potwierdza, że najpopularniejszy jest okres pięciuset lat, wspomina również o odstępie tysiąca czterystu sześćdziesięciu jeden lat. Podobno feniks miał pojawić się kiedyś w Heliopolis po upływie dwustu pięćdziesięciu lat, choć tego większość uważała za fałszywego i niezdolnego do niezwykłych czynów, które feniksy zwykły wykonywać. Wspomina również o tysiącach ptaków, które nieustannie towarzyszyły feniksom, zadziwione ich widokiem.
Kiedy ognisty ptak wyczuwał nadchodzący moment swojej śmierci, szykował sobie w swoim ojczystym kraju gniazdo, gdzie składał rodne nasienie, z którego miał powstać jego potomek. Gdy zaś młody feniks się narodził, pierwszą rzeczą, której musi dokonać, było zaniesienie martwego ciała ojca na ołtarz Słońca, aby tam został spalony.
Według innych jeszcze autorów, feniks miał na szczycie palmy lub dębu budować sobie gniazdo z kory i drewna aromatycznych drzew, zwane stosem ciałopalnym. Według mitologii starożytnego Egiptu służyły mu do tego gałęzie kasji. Wtedy zaczynał bardzo szybko machać skrzydłami do momentu, aż cała jego postać stanęła w płomieniach, i płonął tak długo, aż pozostała z niego jedynie garść popiołu. Z prochów tych po chwili, lub też następnego dnia, miał powstać młody ptak, który nabrawszy sił zabierał pozostałości swego poprzedniego wcielenia w wydrążonym pniu mirry do Heliopolis, gdzie składał je na ołtarzu boba Ra, co akurat zgadza się z opisem Herodota i Tacyta.
Żywił się cynamonem, mirrą oraz kadzidłem. Mieszkał zaś w Etiopii, w pobliżu studni tchnącej chłodem, w której zażywał kąpieli i gasił pragnienie, śpiewając przy tym przecudne pieśni.
Tak więc pomimo wielu przekazów, jakie o tych niezwykłych stworzeniach przetrwały do naszych czasów, ciężko ustalić o nich coś konkretnego. Jednak wpływ feniksa jest odczuwalny w kulturze do dziś. Stał się on nawet częścią chrześcijańskiej symboliki, w której reprezentuje śmierć, zmartwychwstanie oraz życie wieczne. Popularne jest również powiedzenia „odrodził się jak feniks z popiołów”, które odnosi się do człowieka, któremu udało się przekonać przeciwności losu.[/blok]


Autor: 435


Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.

ZAMKNIJ
Polityka prywatności